piątek, 23 sierpnia 2013

Część 2

Gdy weszłam do baru , od razu poszłam do garderoby . Przebrałam się najszybciej jak mogłam , no i poszłam na scenę ...
Był to dość duży bar , a na samym jego środku była duża scena . Ja tańczyłam na środkowej róże . Zawsze gdy pod czas tańczenia , i machania cyckami , patrze na tych facetów , którym aż ślina leci na nasz widok jest mi niedobrze . Wolałabym siedzieć na kanapie , i oglądać jakiś film , lub bawić się z Rebeccą , a nie tańczyć w staniku i stringach przed obcymi facetami . Ale w tedy przypominam sobie jak to zawsze byłam biedna jako dziecko , i na nic mi nie wystarczało ... Nie chciałam żeby moją córeczkę też to spotkało .
Gdy zeszłam ze sceny paru facetów podeszło do mnie, zaczęło mnie macać i wkładali mi napiwki pod stanik , a ja tańczyłam przed nimi ... W końcu taka była moja praca . Gdy wreszcie się mną znudzili , poszłam do garderoby , przebrałam się w swoje ciuchy , pożegnałam koleżanki i wyszłam z baru .
Zawsze gdy wychodziłam , czułam ulgę że to koniec .

W drodze do domu , cały czas myślałam o tych chłopakach , a szczególnie o tym jednym ... Zaynie.
Był taki śliczny , delikatny i mimo że go nie znałam ufałam mu . Zaczęłam myśleć że może się mu spodobałam ... ale w tedy pomyślałam że gdyby się dowiedział o tym gdzie pracuje , i że mam córeczkę , pewnie by odszedł . Wiec postanowiłam już więcej o tym nie myśleć , by nie popłakać się , i szybkim krokiem poszłam do domu . Gdy weszłam do mojego kochanego mieszkanka była godz. 1:34 ...
Sąsiadka oglądała telewizje , a moja mała Rebecca już dawno spała .
Podziękowałam i zapłaciłam sąsiadce , a kiedy wyszła poszłam pod prysznic . Umyłam się , zjadłam coś , poszłam do Rebecci przytulić ja , i poszłam spać .
Gdy wstałam mała już dawno nie spała , i oglądała telewizje . Gdy robiłam śniadanie naglę zadzwonił mój telefon , nie miałam pojęcia kto to mógł być , a gdy odebrałam usłyszałam znajomy głos ... to był Zayn !!
Zayn- Hej obudziłem cię ??
Ja-Nie , już wstałam . Czemu dzwonisz ??
Zayn- Po prostu chciałem się dowiedzieć , czy bezpiecznie wróciłaś ...
Ja- Tak , wszystko w porządku , miło że pytasz .
Zayn - Po tej wczorajszej akcji martwiłem się o ciebie. A tak w ogóle to może ...
Ja- Może co ??
Zayn - Może się gdzieś umówimy , no wiesz na jakąś kolację ??
Ja -Wiesz , mam dzisiaj wolne , więc czemu nie .
Zayn-Ohh to świetnie , to może po ciebie wpadnę gdzieś koło 20 ?
Ja- Dobrze , to ul. ....
Gdy skończyliśmy rozmowę , bardzo się ucieszyłam !!
Zayn wyglądał na fajnego gościa , i miałam nadzieję że ta kolacja nas trochę zbliży ...
 
Ciąg dalszy nastąpi ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz